I Samotna, ale nie sama. Głowa do góry! Leczenie dobrze rokuje. Mamy już poziom medycyny na takim etapie, że rak wcale nie oznacza wyroku. Jest pani jeszcze w takim wieku, kiedy szanse na wyleczenie są całkiem spore. Ale dopiero niedawno podjęłam pracę – skurczyłam się w sobie na myśl, że znów mam zamknąć się w domu, pielęgnować kolejną chorobę -tym razem własną. Przerastało mnie to. Przecież nie mówię, że ma pani całkowicie porzucić pracę – lekarz najwyraźniej nie miał zamiaru wysłuchiwać moich narzekań. W końcu pomimo poważnej choroby nie przekreślił moich szans na wyzdrowienie, powinno mnie to cieszyć. A co najważniejsze, nie powinnam teraz myśleć o rzeczach tak prozaicznych jak zachowanie pracy. Wiedział, że mam doświadczenie w pielęgnowaniu chorych, zupełnie więc nie rozumiał, dlaczego pielęgnowanie siebie napawa mnie takim lękiem. Powinnam od razu ocenić wszystkie za i przeciw i być mu wdzięczna za to, że próbuje wlać we mnie odrobinę optymizmu. Skąd może wiedz...
Blog autorstwa Eweliny Kuśka :gwara śląska demonologia, wice po śląsku, opowiadania, wiersze, pieśniczki, filmiki. Wychowywała się w tradycyjnej rodzinie śląskiej, a zwyczaje i wartości, które wyniosła z domu z powodzeniem przenosi na grunt lokalnej społeczności, udzielając się społecznie. Jest autorką trzech książek napisanych gwarą śląską i dwóch tomików wierszy w języku literackim. Wice-Ślązaczka Roku 2012, nagradzana wielokrotnie w konkursach gawędziarskich i literackich.