XXVIII Był wściekły. Chciał w przyjemny sposób spędzić resztę wieczoru, zamierzał zjeść coś konkretnego, a teraz zupełnie stracił apetyt. Do kuchni nie chciał nawet wchodzić- wiedział, że matkę rozzłościła wizyta ojca, nie miał zresztą ochoty tłumaczyć jej po co przyszedł. Zapraszać go na swoje urodziny, które chce obchodzić z nową rodziną! Czy do tego człowieka nic nie dociera?! Nie rozumie, że on nienawidzi tej dziwki, którą teraz nazywa żoną? Tomek aż wzdrygnął się z obrzydzenia na myśl o tym, że miałby podawać jej rękę na powitanie, albo temu swojemu przyszywanemu bratu. Czy ojciec myśli, ze już zapomniał jak matka płakała, gdy odszedł bez słowa? Jesteś dupkiem – odpowiedział na jego zaproszenie i wcale tego żałuje... chyba nie żałuje. Na tyle tylko cie stać? – odpowiedział mu. Czyżby nie spodziewał się takiej reakcji ze strony syna? Być może liczył na to, że jest mu wdzięczny za załatwienie pracy i zapomni o starych urazach. Przemyśl to, moja żona ucieszy się jeśli przyjdziesz – d...
Blog autorstwa Eweliny Kuśka :gwara śląska demonologia, wice po śląsku, opowiadania, wiersze, pieśniczki, filmiki. Wychowywała się w tradycyjnej rodzinie śląskiej, a zwyczaje i wartości, które wyniosła z domu z powodzeniem przenosi na grunt lokalnej społeczności, udzielając się społecznie. Jest autorką trzech książek napisanych gwarą śląską i dwóch tomików wierszy w języku literackim. Wice-Ślązaczka Roku 2012, nagradzana wielokrotnie w konkursach gawędziarskich i literackich.