Przejdź do głównej zawartości

Chodźmy na miasto

 

Chodźmy na miasto.

wyjdźmy dziś z piwnicy i chodźmy na miasto.

słońce rzuca na nas swój cudowny blask.

powiedz mi kochany czego się boimy

umrzemy przecież i tak tylko raz.

 

jeszcze w ciemnych murach słychać jęk choroby

jeszcze kolec strachu wbity  w serca głaz.

powiedz mi kochany czego się boimy

umrzemy przecież i tak tylko raz.

 

idźmy na polanę gdzie rodzi się lato.

dziś mamy Sobótki kwitną wieńce w nas.

powiedz mi kochany czego się boimy

umrzemy przecież i tak tylko raz.

 

w naszym domu tańczą jeszcze mroczne cienie

na ścianach rysują runy raz po raz.

powiedz mi kochany czego się boimy

umrzemy przecież i tak tylko raz.

 

nie gardźmy przyszłością w każdym życia wieku.

bądźmy tylko ciałem wszak żyjemy raz.

powiedz mi kochany czego się boimy

umrzemy przecież i tak tylko raz.

 

zostawmy  żołądki przez chwilę w spokoju.

wątroby zostawmy by nie gniły w nas.

powiedz mi kochany czego się boimy

umrzemy przecież i tak tylko raz.

 

niech śmierć spaceruje za płotem cmentarzy

nie bójmy się życia dopóki trwa w nas.

powiedz mi kochany czego się boimy

umrzemy przecież i tak tylko raz.

 

 

 

Komentarze